Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vanda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vanda. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 stycznia 2015

Nietypowy bukiet ślubny

Dzisiaj moja ulubiona galeria zdjęć AD 2014.
Zapraszam do obejrzenia moich prac "ślubnych" jakie miałam przyjemność wykonać na ślub Marioli i Radka. 
Przygotowanie oprawy florystycznej ich ślubu to była czysta przyjemność. Pani Młoda miała sprecyzowane oczekiwania, ale też zostawiła możliwość własnej interpretacji. Wskazówki jaki otrzymałam jasno określały barwy: koralowa, fioletowa i żółta oraz charakter bukietu: luźny, bez ozdobnych wstążek, można by rzec, taki ... nieślubny ;)
I tak też powstały przypinki, poduszka na obrączki wianuszek dla siostrzenicy oraz bukiet Pani Młodej. 

Pragnę zwrócić szczególną uwagę na świetne zdjęcia, które są autorstwa, Joanny Rytter. Zachęcam Was do odwiedzenia strony Joanny Rytter na Facebook'u, gdzie można znaleźć mnóstwo świetnych zdjęć. 




























Mam nadzieję, że moje prace spodobały się Wam.
Pragnę jeszcze raz serdecznie podziękować Marioli za współpracę oraz Joannie Rytter za udostępnienie zdjęć. 


poniedziałek, 15 września 2014

Parapetowy miks

Chyba już wszyscy czujemy nadchodzącą jesień. Dzisiejsza aura dała nadzieję, że może będziemy mieć szansę taką prawdziwą złotą jesień......dużo koloru i złotego słońca...... Rozmarzyłam się :)
Od tygodnia próbuję się ogarnąć. Tzn, siebie jak siebie, chociaż po 3 miesiącach udało mi się zawitać do fryzjera, bardziej chodziło mi o dom. Stosik spraw do zrobienia/załatwienia po egzaminie urósł do niebotycznych rozmiarów. Miałam wielkie plany, że wszystko ogarnę w tym pierwszym tygodniu po, ale oczywiście jakieś wstrętne wirusy pokrzyżowały plany. W związku z tym do dzisiaj rozpoczęłam akcję na nowo. Zobaczę co uda mi się zrobić w tym tygodniu, bo oczywiście młodszy syn jest w ponownie przeziębiony :(
Dzisiaj chcę zaprezentować Wam moją okienną wystawkę :) 
Po egzaminie zostało mi kilka kwiatów. Dużej kompozycji z tych jednostkowych egzemplarzy, którym udało się przetrwać liczne transporty, nie udało się zrobić. Postanowiłam więc poumieszczać pojedyncze kwiaty w kilku wazonikach i buteleczkach. Tym sposobem cały parapet wypełnił się kwiatami :)

















design & photos by mafleur.pl


Myślę, że jak na prawie dwa tygodnie "bytowania", kwiaty mają się całkiem nieźle.  Zdjęcia robiłam wczoraj więc nie ma tutaj żadnej ściemy :-)